Cały Twój światopogląd w odniesieniu do sztucznej inteligencji został prawdopodobnie ukształtowany przez media, takie jak filmy, książki i artykuły prasowe. W końcu media są po to, żeby informować nas o świecie, ale mają też ukryty cel – zarabiać pieniądze. Filmy i książki mogą zachować przesłanie autora, ponieważ oferują kilka sposobów powiązanego zarabiania, takich jak zabawki, kreskówki, komiksy itd., ale co z artykułami prasowymi? Gazety wystawiają na aukcje miejsce na stronach i nachalne subskrypcje, ale strony internetowe sprzedające wiadomości prawie wyłącznie opierają się na reklamach, co oznacza wyświetlanie reklam odwiedzającym, a każde wyświetlenie zarabia niewielki ułamek centa. Nie wiedząc, jak tworzyć wysokiej jakości treści i na tym zarabiać, serwisy informacyjne, które przetrwają dzięki wyświetleniom reklam, muszą tworzyć tak zwane przynęty na kliknięcia, czyli artykuły, które można natychmiast zużyć, z efektownymi nagłówkami i niewielką ilością treści. Twórcy takich treści są zmuszani do generowania jak największego ruchu w witrynie za pomocą opisu, który nie jest całkowitym kłamstwem, co często bardzo szybko ich wypala. Istnieje cała machina, która stale produkuje przynętę na kliknięcia, a kiedy kurtyna zostanie podniesiona, już nigdy nie będziesz mógł cieszyć się 90% „wiadomości” w Internecie. Użytkownicy sieci doceniają starannie posortowane informacje, co sprawia, że listy odliczające są świetną metodą przynęty na kliknięcia, która zapewnia poczucie oczekiwania, że na końcu nastąpi wielkie odkrycie, co zwykle nie spełnia oczekiwań. Na przykład nagłówek przynęty na kliknięcie może pochwalić się „12 najlepszymi zastosowaniami rabarbaru” lub „7 najgorszymi programami w telewizji”. Właściwie mogłoby być przydatne i istotne informacje w tych dwóch artykułach, ale sposób, w jaki są napisane ich nagłówki, sugeruje, że witrynie hostującej nie zależy na dostarczaniu wartości czytelnikom, ale po prostu chce ich kliknięć. Poza tym nazywanie czegoś „najwyższym” lub „najgorszym” jest wysoce subiektywne i mniej mówi o temacie, a więcej o autorze, który i tak szybko się wypali i zniknie. Wszystko, co budzi najbardziej skrajne emocje, takie jak strach czy złość, jest mile widzianym dodatkiem do nagłówka przynęty na kliknięcia. Nie mamy dużej kontroli nad tymi emocjami, ponieważ ich ewolucyjnym celem było utrzymanie nas przy życiu poprzez zwrócenie naszej uwagi; spotkanie tygrysa na wolności albo sprawi, że będziesz miał ochotę uciec, albo szturchniesz go ostrym kijem, ale w obu przypadkach będziesz bardzo skupiony na tygrysie. Przejmowanie tych obwodów w celu przyciągnięcia uwagi odwiedzających najlepiej przeprowadzić za pomocą deskryptorów przynęty na kliknięcie, takich jak „drapieżnik”, „wojna”, „śmiertelność”, „rozbicie” i tak dalej. To uruchamia starożytny sprzęt przetrwania w mózgach odwiedzających i sprawia, że przyklejają się oni do witryny i wracają po kolejny atak strachu i złości. Wzbudzanie wstrętu również działa — ponieważ obrzydzają nas rzeczy, które mogą wywołać u nas chorobę, na przykład nieprzyjemny zapach wskazujący na zgniłe jedzenie i trujące zwierzęta. Znowu hiper-skupione obwody mózgowe w akcji. Podążanie za popularnymi trendami świetnie sprawdza się w przypadku przynęty na kliknięcia, dlatego w nagłówku można wykorzystać nazwisko gwiazdy, która jest popularna w danym momencie, aby zwiększyć ruch. W 2018 r. Elon Musk pojawiał się niemal w każdym nagłówku przynęty na kliknięcia, zwłaszcza że jest ekscentrycznym przedsiębiorcą, który nie wykazuje żadnej powściągliwości. Używanie nazwiska Donalda Trumpa również działa, pod warunkiem, że jest choć w najmniejszym stopniu prawdziwe i nie naraża witryny na pozwy za jawne kłamstwo. Filmy, zabawki, legendy miejskie – wszystko, o czym mówią inni, warto umieścić w nagłówku, ponieważ zwiększa to szansę na wysokie miejsce artykułu w wynikach wyszukiwania, co jest osławionym źródłem ruchu dla każdej witryny wykorzystującej przynęty na kliknięcia. Niepewność w nagłówku to kolejna ulubiona metoda przynęty na kliknięcia. Ciekawość to niezwykle silna potrzeba przetrwania, która pomogła nam znaleźć nowe źródła pożywienia, więc nagłówek przynęty na kliknięcia, który porywa tę część naszego mózgu, mógłby brzmieć: „Nie uwierzysz, co stało się potem” lub „Nigdy nie wyobrażasz sobie, co powiedział potem. ” Często artykuł tak naprawdę nie pokazuje, co się wydarzyło lub zostało powiedziane później, ale nie ma to znaczenia, ponieważ witryna została kliknięta i zarobiła ten przeklęty ułamek centa. Pytania w nagłówkach mają ten sam cel i prawie zawsze można na nie odpowiedzieć „nie”, nawet bez przeczytania artykułu lub jakiejkolwiek wiedzy na ten temat. Połączmy te cztery najpopularniejsze metody przynęty na kliknięcia i utwórzmy nagłówek artykułu, na przykład: „Nie uwierzysz w te 12 zabójczych zastosowań rabarbaru według Elona Muska”. To nagłówek całkowicie wymyślony, ale przyciągający uwagę, prawda? Niczym świetny film, zabiera czytelnika na kolejkę górską emocji i po prostu rozkazuje kliknąć; to, czy treść uzasadnia kliknięcie, to zupełnie inna historia. Buzzfeed.com jest niekwestionowanym „Królem Clickbaitu”. Co się stanie, gdy te witryny internetowe otrzymają treści związane ze sztuczną inteligencją? Dostajemy mieszankę najbardziej przesadzonych i pełnych niedowierzania szczegółów, które mają po prostu skłonić Cię do kliknięcia nagłówka, ale tak naprawdę nie do zrozumienia treści, dzięki czemu jutro wrócisz po więcej. Z biegiem czasu, w obliczu dziesiątek tysięcy witryn zawierających przynęty na kliknięcia, stale publikujących treści, powstaje wijąca się, wrząca masa totalnych bzdur, która grozi wprawieniem internautów w stan całkowitej paniki. Sprowadzony i rozprzestrzeniający się wirusowo z jednej osoby na drugą, ten wszechświat nonsensów staje się mitami AI, które są łatwe do powtórzenia, wytłumaczalne, ale niepotwierdzone, nieposiadające źródeł i doskonale irytujące stwierdzenia. Kuszące jest wierzyć, że tworzenie mitów o sztucznej inteligencji jest działaniem skoordynowanym, ale oznaczałoby to zbyt duże uznanie dla producentów przynęt na kliknięcia i użytkowników Internetu. Rzeczywistość jest znacznie bardziej wielowarstwowa, niż się spodziewamy, i często główne przyczyny danego rezultatu są przesłaniane przez czas i anonimowość pierwszych aktorów. Warstwowa niekompetencja i chciwość są znacznie bardziej prawdopodobnymi i zauważalnymi przyczynami mitów o sztucznej inteligencji niż jakaś mglista istota działająca w cieniu. Ludzki mózg to wspaniałe narzędzie, wyostrzone przez ciągłe używanie i adaptację, ale czasami staje się zbyt wydajne w wykonywaniu pewnych czynności, staje się bierne i wyciąga pochopne wnioski, nawet jeśli okazuje się to szkodliwe. Ten odruch wynikający z układu limbicznego bardzo pomógł w przetrwaniu, ale obecnie nie służy żadnemu celowi — z wyjątkiem napędzania witryn zawierających przynęty na kliknięcia. Rozwiązaniem jest zawsze podejście do rzeczy z niewielką dozą sceptycyzmu, dopóki nie zostaną one w pełni udowodnione, zamiast przyjmować je za dobrą monetę. Przyjrzyjmy się teraz niektórym z najpopularniejszych mitów dotyczących sztucznej inteligencji i rozwikłajmy je: …