Zbieżność interesów

https://aie24.pl/

To, co zaraz przeczytasz, przeczy wszelkim głównym koncepcjom sztucznej inteligencji (AI) i podważa wszystkie dotychczasowe wnioski dotyczące tego, czym faktycznie są lub mogą być inteligentne maszyny. Wszystkie najbardziej wpływowe media, firmy technologiczne i naukowcy rozprawiają o sztucznej inteligencji, tej majestatycznej, mitycznej i wieloaspektowej maszynie, która „jutro” zabierze pracę od kelnera z jedzeniem, przez kierowcę ciężarówki, aż po prawnika. Jednak zagłębienie się w powierzchnię tych twierdzeń pokazuje, że nie ma w nich prawie wcale prawdy i że mamy do czynienia z wielkim oszustwem, które jednak nie jest z natury złośliwe – chodzi tylko o pieniądze. Media głównego nurtu tęskniły za sprzedażą, liczbą wyświetleń i subskrypcjami do tego stopnia, że muszą teraz przedstawiać bombastyczne twierdzenia, które są na tyle proste, że każdy może je zrozumieć. Czy jest lepsze twierdzenie niż sztuczna inteligencja, koncepcja tak niejasna, że może zrobić wszystko? W miarę obniżania się bariery wejścia na rynek mediów przypadkowy Szwed w kabinie prychający do mikrofonu mógł uzyskać o miliony wyświetleń więcej niż mainstreamowy serwis informacyjny. Radykalne czasy wymagały radykalnych środków, takich jak ogłoszenie sztucznej inteligencji, zwiększenie sprzedaży, wyświetleń i subskrypcji opartych na strachu. Firmy twierdzące, że wykorzystują sztuczną inteligencję w swoich produktach i usługach, uzyskują większe fundusze i dodatkową uwagę ze strony mediów głównego nurtu, które wykorzystują tę sztuczkę. Chcesz zrobić cegły? Ogłoś, że produkujesz cegły zaprojektowane przez sztuczną inteligencję, a media zajmą się marketingiem za Ciebie. Zorganizuj krzykliwą, ale ostatecznie wprowadzającą w błąd demonstrację, a wszystkie światowe media zwrócą na ciebie uwagę. Naukowcy chcą czuć się szanowani, więc czy jest lepszy sposób na zdobycie wpływu i podziwu niż twierdzenie, że istnieje sztuczna inteligencja, do której tylko oni mogą uzyskać dostęp, zrozumieć i zinterpretować? Jeśli to brzmi jak kapłaństwo, to właśnie nim jest. Powtórzmy raz jeszcze: im bardziej pompatyczne twierdzenia są w stanie przedstawić naukowcy, tym więcej środków mogą uzyskać i tym więcej uwagi ze strony mediów. Te trzy grupy napędzają się nawzajem w niekończącym się cyklu podniecenia i strachu. Kiedy pojawi się właściwy produkt AI? Nikt tak naprawdę nie chce go stworzyć, ponieważ ujawniłoby to podstęp i pokazało, że technologii jeszcze nie ma. W tej chwili mamy bardzo prostą, inteligentną maszynę, która może przetwarzać dane, porównywać obrazy i wykonywać proste ruchy mechaniczne, takie jak podnoszenie pudeł. Wszystko inne to tylko mit, który może nigdy się nie spełnić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *