Moim zdaniem problem kontroli AI jest wciąż niedoceniany i poświęca się mu zbyt mało uwagi. Dopiero gdy znajdziemy satysfakcjonujące rozwiązanie problemu sterowania, powinniśmy pozwolić AI na pełną ingerencję w naszym życiu, a nie wcześniej. Jest jeszcze długa droga do przebycia. Główne podejścia do problemu kontroli obejmują dostosowanie, które ma na celu dostosowanie systemów celów AI do wartości ludzkich, oraz kontrolę zdolności, która ma na celu zmniejszenie zdolności systemu AI do wyrządzania krzywdy ludziom lub przejęcia kontroli. Propozycje kontroli zdolności generalnie nie są uważane za wiarygodne lub wystarczające do rozwiązania problemu kontroli, ale raczej za potencjalnie wartościowe uzupełnienie wysiłków związanych ze dostosowaniem.
Niektórzy badacze próbują naśladować ludzki mózg za pomocą maszyn cyfrowych. Moim zdaniem błędne podejście. Bardziej obiecujące byłoby połączenie maszyn cyfrowych i analogowych.
Sztuczna inteligencja to wciąż duża torba na zakupy. Nikt dokładnie nie wie, w jakim kierunku potoczy się podróż. Ale jedno jest pewne: jak dotąd widzieliśmy tylko wierzchołek góry lodowej.
Sztuczna inteligencja rozpala wyobraźnię wielu ludzi. Niestety, także głupców.