Dyskusje na temat etyki sztucznej inteligencji nadal toczą się głównie w kręgach akademickich. Ale już teraz widać, że wiele firm poważnie się tym zajmuje. Jedno wydaje mi się jasne:
Absolwenci filozofii i etyki będą w przyszłości bardzo poszukiwani do badania procesów związanych ze sztuczną inteligencją przez pryzmat człowieka.
Z technologicznego punktu widzenia moim życzeniem na rok 2021 jest, aby etyka AI była traktowana poważniej, a jej zastosowanie w praktyce bardziej promowane.
Sztuczna inteligencja zmienia nasze życie w sposób bardzo trudny do przewidzenia i dla wielu do zrozumienia. Jeśli technologia ma być w przyszłości bardziej odpowiedzialna społecznie, musimy znacznie więcej inwestować w edukację w zakresie etyki AI. Nieuchronnie doprowadziłoby to do powstania wielu innych miejsc pracy związanych z etyką AI w przyszłości. Ponadto każda firma wykorzystująca sztuczną inteligencję w jakiejkolwiek formie powinna zatrudnić rzecznika ds. etyki AI. Etyka sztucznej inteligencji musi zajmować centralne miejsce w wysiłkach edukacyjnych związanych ze sztuczną inteligencją. Im bardziej sztuczna inteligencja przenika nasze życie i środowisko, tym bardziej kompleksowe punkty musimy rozważyć i dostosować. Rozwój technologiczny znacznie wyprzedza etyczne i filozoficzne interpretacje. Całość wygląda tak: garstka filozofów kontra armada technologów. Musimy zrównoważyć tę nierównowagę, jeśli nie chcemy być zmiażdżeni i kontrolowani przez tę technologię w przyszłości.
Im bardziej sztuczna inteligencja wkracza w nasze życie, tym ważniejsza staje się etyka i filozofia.
Co najmniej powinniśmy zrobić:
Decydenci polityczni nie powinni akceptować modeli czarnoskrzynkowych bez uprzedniego zbadania alternatywnych możliwości z modelami, które można zinterpretować
i wyjaśnił.
Bitwa o dominację sztucznej inteligencji może poprowadzić ludzkość w przepaść.