Prawa robota

http://aie24.pl/

Kwestia świadomości robota, omówiona w sekcji 28.2, ma kluczowe znaczenie dla pytania, jakie prawa, jeśli w ogóle, powinny mieć roboty. Jeśli nie mają świadomości, żadnych qualia, to niewielu twierdzi, że zasługują na prawa. Ale jeśli roboty mogą odczuwać ból, jeśli mogą bać się śmierci, jeśli są uważane za „osoby”, to można wysunąć argument (np. Sparrow (2004)), że mają prawa i zasługują na uznanie ich praw, tak jak niewolnicy, kobiety i inne historycznie uciskane grupy walczyły o uznanie ich praw. Kwestia osobowości robota jest często rozważana w fikcji: od Pigmaliona, przez Copp’elię, przez Pinokia, po filmy AI i Stulecia, mamy legendę o ożywionej laleczce/robocie, która stara się być zaakceptowana jako człowiek z prawami człowieka . W prawdziwym życiu Arabia Saudyjska trafiła na nagłówki gazet, przyznając honorowe obywatelstwo Sophii, lalce o ludzkim wyglądzie, zdolnej do wypowiadania zaprogramowanych kwestii. Skoro roboty mają prawa, to nie powinny być zniewolone i pojawia się pytanie, czy ich przeprogramowanie byłoby rodzajem zniewolenia. Kolejna kwestia etyczna dotyczy praw do głosowania: bogata osoba może kupić tysiące robotów i zaprogramować je na oddawanie tysięcy głosów – czy te głosy mają się liczyć? Jeśli robot sklonuje się, czy obaj mogą głosować? Jaka jest granica między upychaniem kart do głosowania a wykonywaniem wolnej woli i kiedy głosowanie w robotach narusza zasadę „jedna osoba, jeden głos”?

Ernie Davis opowiada się za unikaniem dylematów świadomości robotów, nigdy nie budując robotów, które można by uznać za świadome. Ten argument został wcześniej przedstawiony przez Josepha Weizenbauma w książce Computer Power and Human Reason (1976), a wcześniej Julien de La Mettrie w L’Homme Machine (1748). Roboty to narzędzia, które tworzymy, do wykonywania zadań, które im zlecamy, a jeśli nadajemy im osobowość, po prostu odmawiamy wzięcia odpowiedzialności za działania własnej własności: „Nie ponoszę winy za siebie- wypadek samochodowy – samochód zrobił to sam”. Ta kwestia przybiera inny obrót, jeśli opracujemy hybrydy człowieka i robota. Oczywiście mamy już ludzi wzbogaconych technologią, taką jak soczewki kontaktowe, rozruszniki serca i sztuczne biodra. Ale dodanie protez obliczeniowych może zamazać granice między człowiekiem a maszyną.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *