Konstruowanie interfejsów neuroelektronicznych to fantastyczna intencja w projektowaniu nanomaszyn, które pozwolą komputerom łączyć się i łączyć z układem nerwowym człowieka. Taka konstrukcja wymaga budowy elementów molekularnych umożliwiających kontrolę i rejestrację impulsu nerwowego przez zewnętrzny komputer. W związku z tym komputery będą w stanie rejestrować adnotacje i odpowiadać na sygnały ciała, powstające w odpowiedzi na dane doznanie. Prawdziwe konstrukcje tego typu struktur miałyby ogromne znaczenie, ponieważ mogłyby rozwiązać wiele ciężkich chorób neurosomatycznych, które skutkują całkowitym załamaniem układu nerwowego (ALS i stwardnienie rozsiane). Również w ten sposób można by naprawić liczne urazy, w których uszkodzony został układ nerwowy, co skutkuje jego dysfunkcją i porażeniem kończyn dolnych [99, 100]. zostać pokonanym. Istnieją dwie strategie podejścia do takich problemów, pod symbolicznymi nazwami: strategia „tankowania” i strategia „tankowania”. W strategii „tankowania” energia w systemie jest stale lub okresowo uzupełniana z zewnętrznego źródła dźwięku, chemicznego, magnetycznego lub elektrycznego. W strategii „rozładowania” cała moc z systemu jest pobierana z wewnętrznego magazynu energii, aż cała energia zostanie wyczerpana. Jedynym ograniczeniem tej innowacji jest fakt, że w procesie przesyłania informacji z komputera do układu nerwowego pacjenta całkiem możliwe są zakłócenia elektryczne, pola elektryczne wywołane impulsami elektromagnetycznymi-EPM oraz rozproszone pola elektryczne z innych otaczających urządzeń elektrycznych/ źródła. Ponadto problemy z izolacją są bardzo poważne, aby uniknąć prądów upływowych i zapewnić wysoką przewodność elektryczną impulsów elektrycznych w mediach „in vivo”, co prowadzi do wyraźnego ryzyka nagłej utraty mocy impulsu i pęknięć. Wreszcie, potrzebne byłyby grubsze przewody, aby przewodzić znaczny poziom mocy bez przegrzania [101]. Obecny stan techniki jest wciąż niewystarczająco rozwinięty, aby zapewnić takie struktury transmisji sygnału. Ponadto niezwykle trudne jest siatkowanie takich struktur i precyzyjne umiejscowienie ich w układzie nerwowym pacjenta, tak aby monitor komputera był w stanie zarejestrować i odpowiedzieć na sygnał nerwowy pacjenta. Wreszcie, dodatkowym wymaganiem jest to, aby struktury interfejsu były w harmonii z układem odpornościowym osoby, aby mogły pozostać w ciele pacjenta wystarczająco długo bez odrzucenia. Ponadto takie struktury muszą być bardzo czułe na zmiany natężenia i kierunku prądów jonowych emitowanych przez układ nerwowy pacjenta. Z powyższego wynika, że chociaż potencjał tych struktur jest niewiarygodny, nie można jeszcze z daleka przewidzieć, kiedy takie konstrukcje zostaną faktycznie technicznie i zrealizowane.